Lenska + Matthew | wyjątkowe wesele na Maderze
Pierwszy ślub w tym roku. Bardzo się cieszę, że trafiło na Maderę, a jeszcze więcej powodów do radości daje mi fakt, że trafiło na Lennie i Matthew – cudowną Parę z RPA. Jako fotograf ślubny, w chwili otrzymania zapytania o wolny termin, czasem mam przeczucie, że to jest ślub, który muszę zrobić. Tak też miałem tym razem 🙂 Nie pomyliłem się i był to fantastyczny czas, który tylko przypomniał mi o tym jak bardzo kocham swoją pracę. Był to ślub inny niż wszystkie.
Sesja narzeczeńska w Funchal
Lubię takie miejskie sesje narzeczeńskie. Zrobiliśmy krótki spacer wzdłuż promenady i zahaczyliśmy o jedną z najstarszych ulic stolicy Madery – Santa Maria. Bardzo lubię to miasto i uważam, że jest to fotogeniczna przestrzeń. Podczas tej małej wycieczki mieliśmy czas lepiej się poznać, pożartować i w dodatku zrobić kilka zdjęć 🙂 L&M są cudownie naturalni i uwielbiają się uśmiechać. Idealne warunki 🙂
Matthew i przygotowania Pana Młodego
Nadszedł ten dzień! Zaczynamy zdjęcia w domu, którym Matthew mieszkał jako dziecko. Zjechała się cała drużyna drużbów i zaczęliśmy pracę. Iście amerykańskie przygotowania ślubne, co nieczęsto zdarza się w Polsce. Całe przygotowania nabierają dużo dynamiki i ciągle coś się dzieje – super sprawa. Na koniec nie mogło zabraknąć kilku zdjęć grupowych Pana Młodego i jego najlepszych przyjaciół.
Lennie i przygotowania Panny Młodej w hotelu The Vine, Funchal
…ale zanim przeszliśmy do hotelu spotkaliśmy się u fryzjera, gdzie szykowała się Lennie z druhnami. Dziewczyny ciągle uśmiechnięte i podekscytowane. Zapowiada się wspaniale. W hotelu zbiera się cała ekipa. Pięknie ubrane druhny, do których po chwili dołącza Lenska. Co powiecie na suknię w czerni? Osobiście uwielbiam ❤ Do wyjątkowych ludzi pasują wyjątkowe rzeczy.
Ceremonia i przyjęcie w Design Centre Nini Andrade Silva
Lenska to architektka, więc miejsce wpasowało się idealnie. Na marginesie – Nini Andrade zaprojektowała hotel The Vine, w którym dziewczyny się przygotowywały. Ceremonia odbyła sie w Fisherman House. Jest to część Design Center w klimacie rybackim. Było absolutnie wyjątkowo. Niespodzianka na wejściu (Lennie weszła z innej strony, niż się wszyscy spodziewali), ich własne przysięgi małżeńskie, rzucanie garściami ryżu podczas wyjścia, przemowy pełne emocji, a na koniec szaleństwo na parkiecie.
Sesja ślubna przy Muzeum Sztuki Współczesnej na Maderze
Kontynuując temat architektury trafiliśmy do budynku, w którym mieści się Muzeum Sztuki Współczesnej. Absolutnie zakochałem się w tym miejscu i w możliwościach, które daje. Bawiliśmy się tam fantastycznie a Lenska i Matthew wyszli jak Superheroes 🙂
Film: Wedding Friends Filmy Ślubne / FB
Miejsce: Design Centre Nini Andrade Silva
Organizacja: CS Flowers Design
DJ: Luis Andrade
MUA i Fryzura: Cabeleireiro Las Vegas
Hotel: The Vine
Suknia Panny Młodej i druhen: Lunar
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)




Uwielbiam Maderę i zazdroszczę Ci tego ślubu 🙂 Końcowa sesja jest kapitalna.
dzięki! Wracaj na Maderę na MIUT’a następnego 😀